Polski film nagrodzony na Greenpoincie

Nowy Dziennik 
May 12, 2018
By Wojtek Maślanka

Dokument o polskich imigrantach został laureatem 7. edycji Greenpoint Film Festival. “Stany przeszłe” w reżyserii Olgi Blumczyńskiej otrzymały pierwszą nagrodę w kategorii krótki film dokumentalny.

Bohaterami filmu jest trzech polskich imigrantów reprezentujących różne pokolenia, które wyjechały z kraju wiele lat temu. Wszyscy obecnie mieszkają na Greenpoincie, w miejscu, które do dziś przypomina im Polskę. Helena Przybylska (81 lat), Henryk Majchrzak (60 lat) oraz Martynka Wawrzyniak (37 lat) to główni bohaterowie filmu “Stany przeszłe”, których opowieści i losy przeplatają się, tworząc obraz historii oraz współczesności dzielnicy, a także nieustającej tęsknoty za ojczyzną.

Dla najmłodszej z nich Greenpoint to taki fragment Polski, jaką zapamiętała jako dziewczynka, która w wieku 8 lat wyjechała z mamą na emigrację, początkowo do Nowej Zelandii, a później już jako młoda kobieta do Nowego Jorku. Po 18 latach spędzonych na Manhattanie, w 2015 roku postanowiła zamieszkać w dzielnicy ciągle zdominowanej – mimo postępującej gentryfikacji – przez Polaków.

“Poczułam, że muszę przenieść się na Greenpoint, bo tutaj wreszcie będzie moja rodzina, ponieważ czułam się w Nowym Jorku bardzo samotnie bez polskiej rodziny” – mówi w filmie Martynka. I faktycznie, właśnie w tej dzielnicy znów zobaczyła kwiaty znane z Polski, poczuła zapach chleba i nawiązała przyjaźnie z Polakami.

“Jak wylądowałam w Stanach, to z lotniska odebrał mnie kuzyn. Nie wiedziałam, gdzie jestem, pytałam, co to jest” – wspominała z kolei Helena Przybylska, która mimo szoku, jaki początkowo przeżyła, gdy zobaczyła brud na ulicach Nowego Jorku, pozostała w tym mieście do dziś. Od samego początku pobytu na imigracji, czyli od roku 1981, mieszka na Greenpoincie, który nazywa “polską wioską”.

“Tutaj doświadczyłem, że do roku nie ma z czym wracać, a po roku nie ma do kogo. Taka jest prawda” – podkreślał Henryk Majchrzak, który tę okrutną emigracyjną zasadę przeżył na własnej skórze. Podobnie jak pani Helena od początku życia na obczyźnie, czyli od 1983 roku, mieszka na Greenpoincie i obecnie jest sąsiadem Martynki Wawrzyniak. W dodatku stał się on nie tylko jej przyjacielem, ale także osobą, która ją zainspirowała do stworzenia projektu społeczno-artystycznego o nazwie “Ziemia”.

Polska artystka realizuje go od pewnego czasu w parku McGolricka na Greenpoincie. W ramach tego projektu powstanie ceramiczna kula ziemska wypalona z ziemi pochodzącej z rodzinnych stron polskich imigrantów zamieszkujących tę dzielnicę, a wokół niej zostaną posadzone polskie kwiaty. I właśnie te kwiaty pełnią w filmie “Stany przeszłe” bardzo wymowną rolę.

Henryk Majchrzak wracając nocą z sobotnich imprez zrywał je gdzieś w cudzych ogródkach i przynosił Martynce będącej w depresji po rozwodzie. Stawiał je zawsze pod jej drzwiami, by rano poprawić jej humor i nastrój.

Kwiaty też sadziła i pielęgnowała przy pomniku ks. Jerzego Popiełuszki, znajdującym się obok parku McCarrena na Greenpoincie, Helena Przybylska. Robiła to na początku lat 90., tuż po powstaniu tego monumentu, upamiętniającego polskiego kapłana zamordowanego przez komunistów. A teraz po 30 latach, dzięki Martynce Wawrzyniak, polskie kwiaty pojawią się w parku McGolricka. W dodatku pozwolenie na postawienie pomnika ks. Jerzego Popiełuszki trzy dekady temu pomagał załatwić poseł stanowy Joe Lentol, który również wsparł teraz młodą polską artystkę przy staraniach na realizację projektu “Ziemia” w parku McGolricka.

Jak widać, pewne historie lubią się powtarzać, a losy imigrantów krzyżować w różnych okolicznościach. W filmie “Stany przeszłe” czuje się nostalgię i tęsknotę jego bohaterów za ojczystą ziemią i polskim klimatem.

Tuż przed premierą tego dokumentu zaprezentowano także fragment krótkiego filmu nakręconego przez Martynkę Wawrzyniak. Został on zrealizowany w Polsce, gdzie udała się, by odebrać ziemię z rodzinnych stron osób biorących udział w jej projekcie, a które same nie były w stanie po nią polecieć do kraju. Oba dokumenty będą latem pokazywane na Greenpoincie. Wcześniej, bo już 9 czerwca, w parku McGolricka odbędzie się duża polonijna impreza połączona z instalacją kuli ziemskiej, która już jest wypalona z polskiej gleby.

***
Film “Stany przeszłe” został nakręcony dwa lata temu przez Olgę Blumczyńską i wyprodukowany przez Muzeum Emigracji w Gdyni. Powstał dzięki współpracy z Fundacją Culture Shock w ramach projektu “Greenpoint. Przemiany”.

“To oni rozpoczęli prace dokumentacyjne oraz działania społeczne w obrębie Greenpointu – podkreśla Olga Blumczyńska w rozmowie z “Nowym Dziennikiem”. – Na podstawie ich badań przygotowywałam się do pisania scenariusza i poszukiwania bohaterów. Pracował przy tym także antropolog Grzegorz Sokół. Film realizowałam pracując jeszcze w Muzeum Emigracji w Gdyni i prowadząc tam Archiwum Emigranta. Przez ponad dwa lata dokumentowałam historie polskich imigrantów w świecie, słuchając ich opowieści i zbierając materiały archiwalne. W przypadku opowieści z Greenpointu poczułam, że są one na tyle ciekawe, pełne napięć, dylematów oraz determinacji ludzkiej, że trzeba spróbować ubrać to w narracje filmową” – wyjaśnia reżyserka “Stanów przeszłych”.

Okazało się, że historie polskich imigrantów są interesujące także dla Amerykanów, czego dowodem jest pierwsze miejsce zdobyte przez film “Stany przeszłe” podczas 7. edycji Greenpoint Film Festival w kategorii krótki film dokumentalny.

“Nagroda jest dla mnie potwierdzeniem tego, że temat Polonii jest istotny nie tylko z perspektywy samych Polaków, ale też z perspektywy Amerykanów – wielokulturowego środowiska, które tworzy Greenpoint” – podkreśliła Olga Blumczyńska dodając, że żałuje, iż nie mogła uczestniczyć w premierze filmu, ale bardzo się cieszy, że pojawili się na niej wszyscy bohaterowie oraz przedstawiciele Polonii. Obecna była także Marzena Maksym, socjolog, która gromadziła materiały archiwalne do “Stanów przeszłych”, oraz Marta Pawlaczek, wiceprezes zarządu Fundacji Culture Shock.

Pokaz “Stanów przeszłych” odbył się w czwartek, 3 maja, w kinie hotelu Wythe na Williamsburgu, tuż przy granicy z Greenpointem.

Original article.

Premiera filmu “Stany przeszłe” na Greenpoincie

Nowy Dziennik
May 3, 2018

W sali kinowej Wythe Hotel o godz. 7 wiecz. odbędzie się amerykańska premiera filmu “Stany przeszłe” w reżyserii Olgi Blumczyńskiej.

Dokument wyprodukowany przez Muzeum Emigracji w Gdyni zostanie zaprezentowany w ramach 7. edycji Greenpoint Film Festival, gdzie zwyciężył w kategorii Documentary Short. “Stany przeszłe” to opowieść o trzech pokoleniach Polaków mieszkających na Greenpoincie, reprezentowanych przez Martynkę Wawrzyniak (37 lat), Helenę Przybylską (81) oraz Henryka Majchrzaka (60). Ich historie przeplatają się tworząc obraz historii oraz współczesności dzielnicy, a także nieustającej tęsknoty za ojczyzną. Po projekcji zostanie zaprezentowany esej filmowy autorstwa artystki Martynki Wawrzyniak, który jest elementem prowadzonego przez nią projektu pt. “Ziemia”. Film opowiada o symbolicznych powrotach do swoich korzeni i miejsc, z którymi utożsamiają się Polacy. Bilety w cenie 10 dol. są do nabycia na stronie www.eventbrite.com. Więcej informacji na stronie www.greenpointfilmfestival.org.

Original article.

What to Watch at the Greenpoint Film Festival This Weekend

Bedford + Bowery
May 2, 2018
By Libby Torres

The Tribeca Film Festival may be over, but another homegrown flicks fest is just beginning. The 7th Annual Greenpoint Film Festival will take over North Brooklyn this weekend, with four days of films and panel discussions.

Produced by Brooklyn non-profit arts organization Woven Spaces, the festival kicks off with a slew of screenings on Thursday, May 3, focused on the ideas of immigration and community within Greenpoint. Several of the films scheduled to be screened highlight the experiences of Polish immigrants, who’ve long called Greenpoint home and have turned the neighborhood into a bustling ethnic enclave; Past States documents the struggle of Polish immigrant Martynka to find a home in the neighborhood, while Ziemia focuses on public art within the community. A Q&A with most of the filmmakers is also a part of the evening.

Only one screening (the documentary United States of Detroit) is scheduled for Friday, but the last two days of the festival are packed with interesting films. On Saturday, catch Amy Jenkins’s documentary Instructions for Parting, chronicling the birth of her first child while three family members battle terminal cancer. And if you consider yourself an amateur cultural critic, check out the curated program for that evening, which focuses on visual art and the Abstract Expressionist movement of the 1940s; the program includes a documentary on Elaine de Kooning, as well as a short on lesser-known Ab-Ex artist Pat Passlof. A panel with the filmmakers follows the program, and Q&As are also part of the other film screenings that night.

Sunday’s schedule is lighter in content but not in impact: the festival concludes with another curated program, this time focusing on the environment. Drawing on Greenpoint’s context as a former site of rampant pollution, the short films screening in the program explore “the relationship between humans and the natural world in order to question how we can ‘green’ our urban environments,” according to the festival’s website. A panel with the filmmakers and other environmental advocates follow the screenings.

The Greenpoint Film Festival runs from May 3-6 at the Wythe Hotel. More information can be found on their websiteTickets range from $10-$56. 

Original article.